Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Precelek heh
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 17:15, 18 Sty 2010 Temat postu: Zachowanie ;P |
|
|
Gryzienie:
Świnki są z natury bardzo spokojnymi zwierzątkami, lecz czasem dochodzi do starć miedzy dwoma samcami zazwyczaj o pokarm albo o samice. Walki te nie są wcale groźne, bo rzadko, kiedy dochodzi do rozlewu krwi. Może się również zdarzyć, że nasz pupil ugryzie i nas, ale wtedy wina na pewno będzie leżeć po naszej stronie. Na przykład czułym miejscem świnki jest brzuch, zazwyczaj prosiaki nie lubią gdy się go dotyka, w obliczu potencjalnego zagrożenia potrafią nieźle dziabnąć.
Świnka się nie rusza:
Świnka zaraz po przyjściu do nowego domu jest przestraszona, a ponieważ nie ma gdzie uciec stoi w miejscu. Świnki podobnie zachowują się na wolności. Gdy dostaną jakiś sygnał o nadchodzącym niebezpieczeństwie, najpierw biegną do najbliższego schronienia przypominającego norę a jeżeli owego w pobliżu nie ma świnka staje w miejscu mając nadzieję że nic jej nie zauważy. Tak samo w domu; jeśli pupilek jest nowy, napewno boi się nowego otoczenia, nowych zapachów i dźwięków a ponieważ w klatce za bardzo nie ma gdzie uciec, stoi w miejscu.
Bieganie w tą i z powrotem a przy tym dziwne podskakiwanie:
Jest wiele pytań dotyczących tego zachowania. Jak ludzkie dzieci małe świnki muszą się jakoś wyszaleć. Jednym ze sposobów na to jest właśnie bieganie w jedną i w drugą stronę a przy tym dziwne podskakiwanie i kręcenie głową na boki, to jest po prostu rodzaj zabawy. Z czasem gdy świnka dorośleje takie zachowania już nie mają miejsca.
Jedzenie własnych bobków:
Świnki morskie produkują dwa rodzaje kału. Cekotrofy i te zwykłe, niejadalne. Cekotrofy są zjadane dla tego, bo posiadają witaminę K i witaminy z grupy B, które w innej niż ta postaci nie są przez nie przyswajane (bądź przyswajane z trudem).
Rozciągnięta świnka:
Gdy głaszczemy świnkę przez dłuższy czas, relaksuje się i czuje się bezpiecznie. Wtedy właśnie rozciąga się (robi się prawie dwa razy większa:) ) i mówi nam przez to, że dobrze się czuje w naszej obecności i nie chce wracać powrotem do klatki. Jak będziemy długo głaskać naszego pupilka może on nawet zasnąć na naszych kolanach.
Pozostawianie wszędzie swoich bobków:
Świnki nie zdają sobie sprawy z tego, że pozostawiają za sobą bobki, tym bardziej nie możliwe jest nauczenie jej załatwiania tego typu potrzeb do kuwety, taka po prostu ich natura:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Silver Star
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ze szpitala.XDD Nie no - z Polski!
|
Wysłany: Pon 17:34, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ciekawe stworzonka - jak już wcześniej wspomniałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Distory
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z domu :)
|
Wysłany: Pon 21:00, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Tak, świniaki są przesłodkie i interesujące.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shaiya
Administrator
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 21:32, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Jednak to nie zwierzaki dla mnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yesterday
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Na ulicy bo nie było miejsca dla mnie w gospodzie ;p
|
Wysłany: Pon 21:48, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Dla mnie też nie ale nigdy nie próbowałam
Rzeczywiście są bardzo interesujące. Nie doceniałam ich
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Distory
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z domu :)
|
Wysłany: Pon 22:02, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Po śwince morskiej można się spodziewać wszystkiego. W wakacje Tuptosław udawał królika, ostatnio udawał... wróbla....
Taa... ćwierkała normalnie.
On w ogóle jak się do Ciebie przytuli, tak go nie odczepisz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yesterday
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Na ulicy bo nie było miejsca dla mnie w gospodzie ;p
|
Wysłany: Pon 22:06, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Hehe fajny ten Pan Tuptuś Z tego co zauważyłam to Świnki są kolejnymi wspaniałymi zwierzakami które poznaję
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Distory
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z domu :)
|
Wysłany: Pon 22:10, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ja też nie spodziewałam się czegoś takiego po Tuptosławie. Bo on to niby taki spokojny, duży, tłuściutki, ale jak zapyla po podłodze! Najlepiej jest jak się schowa pod narzutę albo za rurę i udaje, że go nie ma.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Distory dnia Pon 22:11, 18 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shaiya
Administrator
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:16, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
E ja do dziś pamiętam jak on skacze XDDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Distory
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z domu :)
|
Wysłany: Pon 22:17, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Heh... A ja pamiętam jak się przestraszył i się do mnie tak mocno przytulił, że nie mogłam go oderwać... Jakie to było kochane...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shaiya
Administrator
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:21, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Shaiya napisał: | E ja do dziś pamiętam jak on skacze XDDD |
wybaczcie...
"Skaczę do goory jak kangoory XDD" Mwhahaaaa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Distory
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z domu :)
|
Wysłany: Pon 22:26, 18 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
OMG! Pamiętasz to jeszcze? Kurczę Tuptosław chciał być Edkiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shina
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: nibylandia, kraina marzeń... <3
|
Wysłany: Śro 17:12, 27 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Eeee... jakoś nie wierzę, żeby to sama napisała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Distory
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z domu :)
|
Wysłany: Śro 17:31, 27 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Shina napisał: | Eeee... jakoś nie wierzę, żeby to sama napisała... |
Co sama napisała?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shina
Futrzasty Użytkownik
Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: nibylandia, kraina marzeń... <3
|
Wysłany: Śro 17:38, 27 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Gryzienie:
Świnki są z natury bardzo spokojnymi zwierzątkami, lecz czasem dochodzi do starć miedzy dwoma samcami zazwyczaj o pokarm albo o samice. Walki te nie są wcale groźne, bo rzadko, kiedy dochodzi do rozlewu krwi. Może się również zdarzyć, że nasz pupil ugryzie i nas, ale wtedy wina na pewno będzie leżeć po naszej stronie. Na przykład czułym miejscem świnki jest brzuch, zazwyczaj prosiaki nie lubią gdy się go dotyka, w obliczu potencjalnego zagrożenia potrafią nieźle dziabnąć.
Świnka się nie rusza:
Świnka zaraz po przyjściu do nowego domu jest przestraszona, a ponieważ nie ma gdzie uciec stoi w miejscu. Świnki podobnie zachowują się na wolności. Gdy dostaną jakiś sygnał o nadchodzącym niebezpieczeństwie, najpierw biegną do najbliższego schronienia przypominającego norę a jeżeli owego w pobliżu nie ma świnka staje w miejscu mając nadzieję że nic jej nie zauważy. Tak samo w domu; jeśli pupilek jest nowy, napewno boi się nowego otoczenia, nowych zapachów i dźwięków a ponieważ w klatce za bardzo nie ma gdzie uciec, stoi w miejscu.
Bieganie w tą i z powrotem a przy tym dziwne podskakiwanie:
Jest wiele pytań dotyczących tego zachowania. Jak ludzkie dzieci małe świnki muszą się jakoś wyszaleć. Jednym ze sposobów na to jest właśnie bieganie w jedną i w drugą stronę a przy tym dziwne podskakiwanie i kręcenie głową na boki, to jest po prostu rodzaj zabawy. Z czasem gdy świnka dorośleje takie zachowania już nie mają miejsca.
Jedzenie własnych bobków:
Świnki morskie produkują dwa rodzaje kału. Cekotrofy i te zwykłe, niejadalne. Cekotrofy są zjadane dla tego, bo posiadają witaminę K i witaminy z grupy B, które w innej niż ta postaci nie są przez nie przyswajane (bądź przyswajane z trudem).
Rozciągnięta świnka:
Gdy głaszczemy świnkę przez dłuższy czas, relaksuje się i czuje się bezpiecznie. Wtedy właśnie rozciąga się (robi się prawie dwa razy większa:) ) i mówi nam przez to, że dobrze się czuje w naszej obecności i nie chce wracać powrotem do klatki. Jak będziemy długo głaskać naszego pupilka może on nawet zasnąć na naszych kolanach.
Pozostawianie wszędzie swoich bobków:
Świnki nie zdają sobie sprawy z tego, że pozostawiają za sobą bobki, tym bardziej nie możliwe jest nauczenie jej załatwiania tego typu potrzeb do kuwety, taka po prostu ich natura:)
To. To nie jest jej języykiem:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |